sobota, 12 października 2013

Zaklęci w kadrze


Nasz plener ślubny...
moc emocji, niesamowite wrażenia, wzruszenie, momenty...
Wspaniała praca, serce i profesjonalizm. 

Mamy szczęście, że trafiliśmy na Ariela&Mirkę Berndt http://www.mabprofilm.pl/
wspaniałych ludzi, dla których fotografowanie jest pasją, zamiłowaniem i całym życiem. 
A co najpiękniejsze w pracy widzą sens swojego życia. ..."bo każda chwila jest tą jedną i nigdy się nie powtórzy".

To ludzie z pasją,  którzy potrafią uchwycić w wyjątkowy sposób emocje towarzyszące wszystkim w tym wyjątkowym dniu. Tworzą niesamowity klimat zdjęć, które są bardzo naturalne i spontaniczne. 
Spełnili Nasze oczekiwania i wymagania w 1000%!!!!




























Ariel&Mirka to nie zwykli ludzie – to wirtuozi lustrzanki i kamery, nie są „jednymi z wielu” – łamią utarte schematy i pozwala na bycie sobą. Ale przede wszystkim rozsiewają wokół siebie tak pozytywną aurę, że po jednym plenerze, nie chce się już grać z nikim innym.
Dzięki Wam nasze zdjęcia są piękną historią, do której będziemy  powracać w każdym momencie naszego wspólnego już życia i przeżywać wszystko na nowo z równie wielkimi emocjami. 
Serdecznie dziękujemy za Wasz profesjonalizm, niezapomnianą sesję plenerową i atmosferę jakbyśmy znali się od lat.




DZIĘKUJEMY RAZ JESZCZE!

JESTEŚCIE WSPANIALI!

Polecamy Wszystkim, którzy
którzy oczekują profesjonalnej pamiątki i obsługi na najwyższym poziomie!!!

Aneta&Rafał

niedziela, 6 października 2013

[Ulubieńcy] WRZESIEŃ 2013

Dzisiaj przedstawiam Wam moich ulubieńców września. Nie ma ich tyle co zawsze, ponieważ stwierdziłam, że ulubieńcy nie będą pojawiać się co miesiąc; co miesiąc nie zmieniają się u mnie ulubieńcy. Niektóre kosmetyki kilka miesięcy sprawują się idealnie, a nie chce powtarzać i pisać co miesiąc o tym samym. Resumując, ulubienców będę przedstawiać, jeżeli takowi się pojawią, którzy są godni uwagi. Zaczynamy!

Pielęgnacja ciała:


LAB.KOSMET.CANEXPOL,Bioaktywny żel z żyworódki pierzastej wzbogacony aloesem

Odkryłam go całkiem przypadkowo w aptece DOZ.pl,  Ma działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne. Łagodzi podrażnienia skóry, przyspiesza gojenie ran, odleżyn i poparzeń, dzięki naturalnym właściwościom ekstraktu z żyworódki pierzastej i aloesu. Alantoina zawarta w żelu przyspiesza odbudowę uszkodzonego naskórka. Bioaktywny żel stabilizuje gospodarkę hydrolipidową skóry, przywraca jej prawidłowy poziom nawilżenia i elastyczności. Po prostu świetny żel, może nie pachnie perfumami, ale działanie na 5+. Nie stosowałam go jedynie na twarz, z wiadomych względów (cera tłusta lubi się zapchać nowościami) , mimo że żyworodka właśnie powinna pomóc, to jednak strach jest większy; zwłaszcza, że cerę mam teraz w miarę doprowadzoną do ładu:) Używam go jako balsam, ze szczególnym uwzględnieniem jako żel po goleniu- wyśmienicie łagodzi podrażnienia.
Pielęgnacja twarzy:

Bullrich's Heilerde


Preparaty Bullrich's Heilerde łączą walory zdrowotne glinki mineralnej z pielęgnacyjnymi właściwościami kosmetyków naturalnych.Firma spełnia najwyższe wymagania stawiane naturalnym produktom kosmetycznym i stosuje tylko naturalne surowce. Kosmetyki naturalne produkowane na bazie glinki obfitują w takie minerały i pierwiastki jak np. krzem, wapń, potas, żelazo, magnez, miedź, selen i cynk. Używam tej glinki raz w tygodniu, cera jest bardzo oczyszcza i nawilżona, usuwa wągry, rozjaśnia i wygładza cerę, przy tym maska jest bardzooooo wydajna. Polecam.

Pielęgnacja włosów:
  
Elvital, Öl Magique von L’ORÉAL PARIS für Feines Haar

Pięknie pachnie, super nawilża. Można go stosować na wiele sposobów: przed myciem włosów, w trakcie mycia zmieszać z szamponem, podczas suszenia jako termoochrona włosów, jako zabezpieczenie końcówek. Osobiście najbardziej przypadł mi do gustu jako zabezpieczenie końcówek, idealnie się do tego nadaje, nawilża i nabłyszcza, nie obciążając.

Kolorówka:

 p2 feel good mineral compact blush, Farbe: 045 candy coral


Jak widać na zdjęciu ładnie go w tym miesiącu "wymolestowałam", chyba jeszcze żadnego różu tak nie dojechałam przez miesiąc czasu. Kolor jest po prostu świetny, nie można sobie nim zrobić krzywdy, pigmentacja nie jest jakaś mega, ale w tym wypadku nie jest to minus, ponieważ jest idealny na dzień. Trzyma się na policzkach cały dzień, ma bardzo delikatne drobinki rozświetlające, równomiernie się rozprowadza, nie robi plam. TOP dla początkujących:)

 Hakuro H24, Pędzel do różu / bronzera


Co tu wiele mówić nasza rodzima marka, profesjonalne pędzle, bardzo dobrej jakości. W tej chwili jestem na etapie ich kompletowania. H24 ma włosie syntetyczne, mięciutkie i puchate, aż się chce nim miziać po twarzy, całkowita długość pędzla: 18cm. Służy do nakładania różu / bronzera, kosmetyków służących do modelowania twarzy czy kosmetyków rozświetlających. Trzonek pędzla wykonany jest z naturalnego drewna. Jest idealny, świetnie ścięte włosie, nie drapie, nie gubi włosów, solidnie wykonany. Więcej takich :)

Paznokcie:
Catrice Extreme High Gel Shine Top Coat


Świetny top coat nawierzchniowy; skutecznego zapobiega odpryskiwaniu lakieru, wzmacnia kolory i nadaje mega połysk, przedłuża trwałość lakieru o kilka dni.


Akcesoria:
Samsung Galaxy ACE Duos GT-S6802


Prezent do męża:) Zawsze go chciałam, poręczny, kobiecy, do ręki. Robi świetne zdjęcia, poza tym bardzo szybko można go obcykać, nie trudnego tu nie ma:) No i najważniejsza rzecz- DUOS, a więc na dwie karty, w moim przypadku na polską i niemiecką kartę :) Idealny.


Worker BOOTS


Mogłabym w nich nawet spać:) Świetne i wygodne buty, dawno nie nosiłam tak wygodnych butów, które nawet w najmniejszym stopniu mnie nie obtarły. Poza tym pasują do różnych stylizacji; idealne na jesień. Uwielbiam je:)

NASZYJNIK OPIA PRIMARK


Tak mi się dobrze nosi, jest wielki, ale nie ciężki. Utrzymany w ciemnej tonacji, pasuję do większości outfitów. Dzięki takiemu detalowi, za pomocą jednego akcentu, można urozmaicić cały stój. W ogóle ostatnio uwielbiam tego typu naszyjniki... sam naszyjnik "ubiera" nas :)

Nie ma tego zbyt dużo w tym miesiącu, ale mimo wszystko bardzo lubię wszystkie te kosmetyki i akcesoria, bo się u mnie sprawdzają. A jak Wasi ulubieńcy września?Możecie mi coś polecić?

enitdj

[Projekt denko] WRZESIEŃ 2013

I już wrzesień za nami...szybko ten czas leci, za oknem już szaro, zimno i ponuro. Dzisiaj, jak co miesiąc, przychodzę do Was z zdenkowanymi wrześniowcami. Tym razem znowu się tego nazbierało, ale to dobrze, przynajmniej jest to "zielone światło" dla nowych kosmetyków. Staram się na bieżąco i systematycznie zużywać kosmetyki i nie kupować 20 kremów, skoro 2 mam w zapasie:)



Pielęgnacja ciała:

Dove Seidig-Zart Reichhaltige Pflegedusche przyjemny, delikatny żel pod prysznic, ale niestety wielkiego nawilżenia nie czułam, mogę nawet stwierdzić, że mnie przesuszał. Zapach przyjemny, trochę sztuczny. Nie wiem, czy wrócę.

SunOzon, Selbstbräunungsmilch no tego już nie muszę nikomu przedstawiać,  świetne mleczko brązujące, szybko sie wchłania, nie robi smug, daje efekt pięknej brązowej opalenizny, schodzi równomiernie. TOP. Kupię na 100% w okresie letnim.

morgens Aronal – abends Elmex tych dwóch doskonale uzupełniających się past tez nie muszę przedstawiać, jak dla mnie do tej pory najlepsze duo. Bardzo dobrze myją zęby, przyjemny miętowy (ale też trochę lekarski zapach), może nie pienią się jakoś super, ale efekt po umyciu śliskich zębów jest dla mnie najważniejszy. Na pewno kupię.

Balea After Shave Pflege-Gel Sensitive tutaj mam dość mieszane uczucia, na początku sprawował się dość dobrze, ładnie łagodził podrażnienia, nawilżał, a potem nie robił już nic. Raczej do niego nie wrócę.

Treaclemoon One Ginger Morning Duschcreme nie rozumiem fenomenu tego całego Treaclemoon. Jak dla mnie jest to normalny żel do mycia ciała, który jedynie ma świetny, świeży, pobudzający zapach. Nic więcej, nie zauważyłam jakiegoś mega nawilżenia. Dobrze, że kupiłam tylko próbkę. Raczej nie kupię.
  
Pilca Enthaarungscreme “Körper” co to jest za gówno, to świat nie widział! Po 3 minutach włoski same miały wręcz odchodzić, a one nawet po 20 minutach nie schodziły!Jedynie szpatułka mi się podobała, taka miękka. Adios, nigdy więcej. Na pewno na 100% nie kupię.

BeBeauty, krem do stóp i paznokci, odżywczo-nawilżający, nawet nie wiem, czy on jeszcze jest w Biedrze, tak go dawno kupiłam. Dobrze nawilżał, pielęgnował stopy, ale ten zapach, noo dla mnie nie do przejścia- szpitalny, musiałam się  z nim przemęczyć. Nie kupię.

BeBeauty, peeling z naturalnym pumeksem, jak dla mnie sprawował się przyzwoicie; ścierał, wygładzał stopy, przy tym pachniał bardzo przyjemnie. Myślę, że kupię.

Balea Hand Konzentrat porównywalny z Neutorgeną, jednak do niej troszkę mu jeszcze brakuje. Używałam go na noc, bardzo treściwy, wystarczy go naprawdę niewielka ilość; porządnie nawilżał, delikatnie natłuszczał skórę, jednak efekt ten nie utrzymywał się jakoś specjalnie długo. Teraz wyszła nowa edycja, więc przetestuję go na zimę. Raczej kupię.


Pielęgnacja twarzy:
 

La Roche Posay, Toleriane, Żel do mycia skóry szczególnie wrażliwej to była u mnie nowość; zamiennik żelu Effaclar, chciałam czegoś delikatnego i tu się ten produkt doskonale sprawdził, nawet po przemyciu nim oczu, nie szczypał. Jednak moja skora potrzebuje czegoś troszkę mocniejszego-to jest produkt dla naprawdę mega wrażliwców. Mył delikatnie, ale gruntownie; myślę, ze można go zastosować po długotrwałym używaniu mocnego żelu Effaclar, żeby skóra mogła się trochę wyciszyć i odbudować. Wrócę kiedyś na 100%. 

Bielenda, Awokado, Łagodny 2-fazowy płyn do demakijażu oczu no coś wspaniałego, taki tanioszek, a robi super robotę! Zmywa gruntownie makijaż oka, nie podrażnia, nie szczypie, jest bardzo delikatny i pozostawia te tłustawą warstewkę, którą kocham :) Kupię na 100%, a wręcz zrobię zapas. 

Rival de Loop, Pure Skin, Tonik z alkoholem nie wiem, nie wiem, co mnie podkusiło, chyba tylko promocja!!! Co to jest za dziadostwo, to świat nie widział. I ja, która wie już trochę na temat pielęgnacji skóry tłustej, kupiła tonik z ALKOHOLEM!Jaki diabeł mnie podkusił?!To samo zło ten tonik-wysusza, podrażnia, śmierdzi, zapycha i powoduje wysyp!Nigdy więcej nie kupię.

Rival de Loop, Pure Skin, Waschgel mit Peeling - Effekt to samo jak wyżej!Nie wiem dla kogo są te kosmetyki?!Zużyłam to z mężem do mycia...stóp, bo do niczego innego się nie nadawał:) Szczerze odradzam i bardzo się cieszę, że już mamy to za sobą! Nigdy więcej nie kupię.

Balea Beauty Effect Eye Lift Serum bardzo wydajne serum pod oczy; szybko się wchłania, delikatnie chłodzi, nie pozostawia tłustego i klejącego filmu. Po około 3 tygodniach widoczne nawilżenie i sprężystość, jednak pod makijażem się rolował, co mnie bardzo denerwowało. Nie wiem, czy kupię.

Peeling whit Friuts Enzyme kupiłam go już dość dawno; samo działanie bardzo dobre, usuwał martwy naskórek, pozostawiał skórę gładką i  miękką. W tej chwili przerzuciłam się znowu na peelingi mechaniczne. Nie wiem, czy wrócę.

Pielęgnacja włosów:


Alverde, Haaröl Mandel Argan dogłębnie odżywia włosy, pachnie jak cytrynka, doskonale nawilża włosy, nabłyszcza je i odżywia. Niestety oleje mają to do siebie, że szybko się nie kończą i przez to też się nudzą:) Teraz daję sobie trochę na wstrzymanie i poluję na inny olejek. Na razie nie wrócę.

Balea Feuchtigkeits Haarmilch Mango + Aloe Vera mleczko łatwo się rozprowadza i można odczuć natychmiastowy efekt. Włosy dużo łatwiej się rozczesują, nawilżone, co nie tylko czuć, ale także widać. Błyszczą się i są miękkie. W tej chwili mam tyle innych rzeczy na oku, że pewnie na razie damy sobie na wstrzymanie. Raczej kiedyś kupię.

Perfum:


Coty, Celine Dion, Belong marzenie od kilku lat, niestety już nie ma go w sprzedaży, ale jeszcze można go gdzieś dostać na Ebay czy Allegro. Zapach powalający! Perfumy znajdują się w eleganckim, oryginalnym szklanym flakonie o kształcie pięcioboku. Zapch Belong zostały stworzony przez Christophe Raynaud i określany jest mianem 'wytwornego i radosnego'.
"Ten zapach to świętowanie życia. Przeznaczony jest dla kobiet kochających życie, głośny śmiech i dla tych, które podążają za swoim sercem" - Celine Dion.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: różowy pieprz, bergamotka, ananas
nuta serca: orchidea, piwonia, kwiat bawełny
nuta bazy: cyprys japoński. 

Kolorówka:



Bebe Young Care Lippenpflege mit einem Hauch Farbe (Pink) kupiła jako zamiennik Bebe Young Rose (mojej ulubionej) jednak to nie to samo. Co prawda nawilża równie dobrze, ale momentami, ten różowy, dość mocny kolor na ustach mnie drażnił. Nie wiem, czy wrócę.

Max Factor, 2000 Calorie Curved Brush to już któreś opakowanie, kolejne mam w zapasie. Bardzo dobry tusz; podkręca, pogrubia nawet moje krótkie rzęsy. Głęboka czerń. Ponadto szczoteczka tak jak lubię, malutka, poręczna i nie-silikonowa! Jednak kusi mnie jej siostra-brat Max Factor, False Lash Effect Mascara :)  Dużo dobrego słyszałam. Na pewno kupię.  

E.L.F. Eyes Lips Face, Studio, Bronzers (Puder brązujący do twarzy) bardzo wydajny bronzer; nie chciał się skończyć. Niezwykle miękki - składa się z czterech odcieni, które idealnie się ze sobą łączą tworząc naturalny, bardzo ładny odcień. Dostępny w trzech odcieniach. Bardzo dobra pigmentacja. Nie osypuje się. Daje matowe wykończenie. Myślę, że kiedyś kupię.

Inne:


CV Cadeavera Hautverfeinernde Clear-Up Strips marka z drogerii Müller; pokładałam wielkie nadzieje, ale nic z tego. Czasem coś tam z porów nosa wyciągnęły, a czasem nic, zero, więc nie polecam.Nie robią nic. Nie kupię ponownie.

L`Biotica, Kolagenowe płatki pod oczy redukujące cienie i obrzęki jakiś spektakularnych efektów nie osiągnęłam; delikatne rozjaśnienie w okolicach oczu, ale redukcji cieni na pewno nie. Z obrzękami nie mam problemu, więc tu się nie mogę wypowiadać. Delikatnie poprawiła się jędrność skóry, nawilżenie oraz zredukowane zostały oznaki zmęczenia. Myślę, że kupię.

Vichy, Capital Soleil, Emulsion Anti-Brillance Toucher Sec SPF 50 (Matująca emulsja do twarzy SPF 50) nie wiem, mam mieszane uczucia, tyle się naczytałam, ochy i achy, a wydaje mi się, że to właśnie ta emulsja mnie zapchała. Wiązałam z tą próbką wielkie nadzieje, ponieważ jestem w trakcie szukania odpowiedniego filtru. Teraz myślę o filtrze Missha spf 50 +. Racze nie kupię. 

Kiehls, Rare Earth Pore Minimizing Lotion kolejny zonk, tak jak kocham Kiehls, to tak się rozczarowałam. Wszystko pięknie, wszystko przeznaczone do cery tłustej, ale dlaczego do cholery ZAPYCHA?!Pytam się ja! Dobrze, że to tylko próbka, bo chciałam kupić pełnowymiarowy produkt. Zużyłam go na...szyję:) Nie kupię, niestety. 

Stwierdzam, że w tym miesiącu wiele produktów się u mnie nie sprawdziło. No cóż, czasem i tak bywa, po prostu już do nich nie wrócę, co nie oznacza wcale,że u Was się nie sprawdza. Uważam,że każdy musi na sobie przetestować daną rzecz, bo każda skóra reaguje inaczej Można jednak się delikatnie czyjąś opinią zasugerować.
A czy i u Was sprawdziły i nie sprawdziły się te produkty?

Przyjemnej niedzieli Wam życzę

enitdj

sobota, 5 października 2013

[Haul] Online Apotheke- shop-apotheke.com

Wczoraj przyszła do mnie przesyłka znanej już Wam apteki  https://www.shop-apotheke.com/. Moja pielęgnacja zaczęła się już powoli kończyć, więc musiałam uzupełnić zapasy. Mimo praktycznie ciągle tych samych kosmetyków, tym razem zdecydowałam się na zakup dwóch nowych.




La Roche Posay Effaclar H Mousse (150ml/9,99€) oczyszczająca i kojąca pianka do mycia. Delikatnie oczyszcza tłustą cerę. Koi podrażnienia spowodowane wysuszającą pielęgnacją. Kupiłam ją po bardzo pozytywnych recenzjach, jako alternatywa do żelu Effaclar. Ponoć nie jest zbyt wydajna, ale sama chęć jej kupna była silniejsza. Chcę ją przetestować zwłaszcza, że po Duac żel moja skóra jest w niektórych miejscach przesuszona.


La Roche Posay, Effaclar, Tonik zwężający pory i przeciwdziałający ich zatykaniu (200ml/9,99€) to już któreś opakowanie, jednak po dłuższej przerwie zdecydowałam się do niego powrócić; bardzo ładnie zwężał moje pory, które teraz są jak byki. Ponadto wyleczył mi niespodzianki na twarzy, zmniejszył ilość zaskórników. Śmierdzi spirytusem, fakt, i może leciutko podrażnić na początku stosowania, to też fakt, ale warto przeczekać, dla późniejszych efektów.


La Roche Posay, Toleriane, Mleczko do zmywania skóry i demakijażu (200ml/9,94€) do znudzenie, najlepsze i najdelikatniejsze mleczko; ma fajną konsystencję, nie szczypie w oczy, zmywa makijaż jak się patrzy. Skóra po nim jest tak delikatna i mięciutka. Nie uczula, nie tłuści właściwie jak dla mnie to jedyne mleczko do demakijażu jakie stosuje z przyjemnością. 


La Roche Posay, Effaclar H, Kojący krem nawilżający (40ml/10,99€) nawilża skórę tłustą uwrażliwioną w wyniku silnie wysuszającej kuracji. Dostarcza skórze brakujących lipidów, niezbędnych do odbudowy ochronnego płaszcza hydrolipidowego. Zawiera Ceramid 5, który wzmacnia funkcje ochronne skóry. Przywraca skórze komfort i elastyczność. Redukuje łuszczenie się skóry. I tu znowu ma opinie bardzo skrajne, jedni go kochają, a inni nienawidzą. Ja po Duac żel mam skórę trochę przesuszoną i czuję, że potrzebuje solidnego nawilżenia. Powiem jedno: już po pierwszym użyciu, wiem, że się polubimy:)


Eucerin, DermoPurifyer, Kojący krem nawilżający SPF30 (darmowa próbka) cieszę się z tej próbki, ponieważ trafili w 10! Nawilżający krem do cery tłustej/trądzikowej. Poczytałam w Internetach- również skrajne oceny, ale sama się przekonam.


 Czy używałyście któreś z tych kosmetyków? Też się u Was tak dobrze sprawdzają? 

xoxoxo
enitdj

czwartek, 3 października 2013

[Reviev] PAULA'S CHOICE sample

Kilka dni temu oglądając ukochanego gossmakeupartist oczarował mnie kosmetykami PAULA'S CHOICE. Goss zachwalał je pod niebiosa, zwłaszcza do cery tłustej, zanieczyszczonej. Do tej pory nic o nich nie słyszałam, ale od czego są Internety. No i znalazłam KILK



Zamówiłam cały zestaw próbek Skin Balancing Proben-Set (3,00 + 3,50 przesyłka) do cery tłustej, mieszanej i normalnej KLIK


Zestaw próbek zawiera:

*11 szt. próbek (w tym 6 próbek na dzień i 5 próbek na noc)
* ulotka informacyjna o zastosowaniu kosmetyków; każdy produkt jest dokładnie opisany do czego służy, jakie zawiera składniki i jak należny go stosować

Przesyłka dotarła po paru dniach, bardzo szybko. Wszystko było ładnie i elegancko zapakowane.



W skład pielęgnacji na dzień wchodzi:

* Skin Balancing Oil Reducing Cleanser
* Skin Balancing Pore Reducing Toner
* Skin Perfecting 1% BHA Gel
* Skin Balancing Super Antioxidant Concentrate Serum
* Skin Balancing Daily Mattifying Lotion SPF 15
* Skin Balancing Oil Absorbing Mask


 W skład pielęgnacji na noc wchodzi:

* Skin Balancing Oil Reducing Cleanser
* Skin Balancing Pore Reducing Toner
* Skin Perfecting 1% BHA Gel
* Skin Balancing Super Antioxidant Concentrate Serum
* Skin Balancing Invisible Finish Moisture Gel
* Skin Balancing Oil Absorbing Mask









Jestem bardzo, bardzo ciekawa tych produktów, przyznam, ze pokładam w nich wielką nadzieje. Jeżeli się sprawdzą myślę, że zastąpię nimi moja dotychczasową pielęgnację LRP.
Na razie czekają na swoją kolej, ale już niedługo będą miały swoje pierwsze testy.
Na pewno Was powiadomię jak wypadły.

A czy Wy mialyscie już do czynienia z kosmykami PAULA'S CHOICE?

buziaki,
enitdj



[Haul] Mini zakupy z Polski

Podczas krótkiego weekendowego wypadu do Polski nie obyło się bez zakupów, ale tym razem naprawę są to mini zakupy. Nie potrzebowałam zbyt wiele, ponieważ muszę wykończyć to, co mam, a trochę tego jest.



Jak zawsze muszę wejść do Biedry; głównie dlatego, że mają tam naprawdę dobre kosmetyki. Myślę, że pod tym względem Biedra się naprawdę rozwinęła. Jak zawsze kupiłam moje płatki kosmetyczne Carea (dwie wersje-2,79zł). Solidnie zapakowane, nie rozwarstwiają się przy wyjmowaniu i podczas użycia, czego nienawidzę w innych płatkach. Ponadto padło na maseczki z Bielendy Awokado, Kompres nawilżający + maseczka ochronna oraz Granat, Peeling owocowy + maseczka kondycjonująca. Kupiłam je w promocji za 1,49zł, więc żalu nie będzie. Podoba mi się ta podwójna forma: krok 1 i 2, nie trzeba kombinować, raz dwa nakładam jedno, a potem drugie. Jak to ludziom koncerny idą na rękę :)



 Ponadto nie obyło się bez książki, W Biedrze można czasem wyrwać naprawdę tanio książki. Tym razem Diana. Moja historia Andrew Morton (29,90zł). Publikacja, która zaszokowała świat. Dopiero po śmierci Diany w 1997 roku, okazało się, że potajemnie współpracowała z autorem - A. Mortonem, podczas prac nad książką. Jest to pierwsze pełne polskie wydanie tej biografii. Bardzo przejmująca i smutna; ciągle czytam.



W mojej ulubionej aptece DOZ.pl KLIK tym razem tylko...pasta cynkowa z kwasem salicylowym (2,99zł). Zakupiona po recenzji nisiax83. Tanie, a dobre sprawdzone sposoby. Postanowiłam kupić te pastę, bo mój MISTRZ Duac się już niedługo kończy, a widzę, że skóra już się na niego uodporniła, dlatego jako alternatywę spróbuję pasty. Pasta rożni się od maści cynkowej zawartością ich składników aktywnych. W razie potrzeby odsyłam Was po informację do załączonego filmu.


W Drogerii Niskiej Ceny (DNC) zakupiłam musowo cień Pierre Rene Mono Metallic Secret Violet nr 144 (5,35zł). Bosshheee...co za kolor, piękny szaro-fioletowy, w sam raz na jesień. Za każdym razem kiedy jestem w Polsce dokupuje sobie te cienie, mają świetną pigmentacje, nie osypują się, a przy tym są bardzo trwałe. Dalej przeceniony lakier Sensique French Manicure whit tefpoly nr 132 (1,99zl).


Jak widać tym razem w zakupach królowały maseczki, które bardzo lubię za swoją różnorodność. Wolę mieć więcej i różnych maseczek, niż jedną i  dukać ją miesiącami. Wiadomo skóra w rożnych okresach, potrzebuje innych substancji odżywyczych, dlatego obserwując cerę, można jej zaserwować to, czego aktualnie jej trzeba. Bielenda, Aloes Bezzapachowe serum łagodzące + kompres przywracający równowagę skóry (1,69zł), Dermika, Maseczki Piękności, Maseczka przeciw zmarszczkom na twarz (1,99zł), Eveline Cosmetics, Samowchłaniająca maseczka liftingująco-ujędrniająca (1,99zł), Ziaja, Kozie Mleko, Maska do cery suchej (1,49zł).




W Internetach zakupiłam kolejne pędzle ukochanej marki Hakuro, tym razem 2 pędzle do makijażu oczu. Hakuro H77 Pędzel do rozcierania cieni, puchacz (16,40zł) oraz Hakuro H70 Pędzel do aplikacji cieni uniwersalny (14,90zł). Chcę sobie skompletować cały zestaw pędzli, dlatego sukcesywnie je dokupuję. Postawiłam na markę rodzimą Hakuro, ponieważ bardzo dobrze mi się na tych pędzlach pracuje, są stabilne, włosie jest bardzo przyjemne; pędzle są bardzo łatwe do ogarnięcia,a przy tym precyzyjne.



ARDELL Accent 301 Black - Rzęsy na Pasku - Połówki (17,98zł) już dawno je chciałam, są znakomite! Wyglądają bardzo naturalnie, dzięki temu, że mają przezroczysty pasek, są naprawdę niewidoczne na linii rzęs.Kupiłam te jedne z krótszych, ponieważ chciałam, żeby efekt był jak najbardziej naturalny, taki na co dzień. 




No i najważniejsza rzecz SPODENKI NEOPRENOWE (46,00zł), które ogrzewają równomiernie powierzchnię ciała i przyczyniają się do szybszego spalania tkanki tłuszczowej. Rachunek jest prosty: ruch + nasze spodenki neoprenowe = wzmocnienie procesu redukcji niepożądanej tkanki tłuszczowej nawet o 34%! Działanie neoprenu polega na miejscowym podniesieniu temperatury ciała, a w rezultacie podniesieniu poziomu przemiany materii w tym obszarze. Efektem jest przyśpieszone spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej oraz redukcja tzw. skórki pomarańczowej.Spodenki nie tylko przyspieszają odchudzanie i redukują cellulit, ale też chronią przed zimnem. Doskonale zapobiegają oziębieniu organów wewnętrznych (nerek, pęcherza moczowego) podczas jazdy na motorze, rowerze oraz przy uprawianiu sportów zimowych i wodnych. Poza tym ujędrniają skórę. Ich noszenie przyspiesza spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej i przywracają prawidłowe rozmieszczenie komórek tłuszczowych, dlatego już niedługo po pierwszym zastosowaniu widoczny jest efekt większej sprężystości i jędrności skóry!

I jak Wam się podobają moje mini zakupki?

pozdrawiam,
a.

[News] GLAMOUR Shopping Week Oktober 2013

Dzisiaj przychodzę z newsem, dowiedziałam się, że dwa razy w roku w Niemczech organizowany jest GLAMOUR Shopping Week. Super sprawa- kupujesz gazetę GLAMOUR z kartą rabatową, przeglądasz adresy i śmigasz. Cała akcja trwa od 5.10 do 12.10. 




Wszystkie sklepy są ułożone alfabetycznie, oczywiście, Austria i Szwajcaria też. Jakie sklepy biorą udział w tej akcji, znajdują się na samym końcu spisu adresów. Na liście obok sklepu jest również numer strony, można szybko przekartkować, zapisać i gotowe!





Mnie tym razem najbardziej interesuję KIKO, H&M oraz Douglas, warto tam zajrzeć mając od 10-20% rabatu:) 




Podsumowując:


Kiedy? Od 5.10 do 12.10 GLAMOUR jest już teraz w sklepach

Co? Z szerokiej gamy marek, moda, kosmetyki, zniżki, kupony, zestawy upominkowe, w zależności od oferty (sklepy stacjonarne i / lub sklepy internetowe)

Gdzie? Szczegółowa lista wszystkich sklepów biorących udział w tym ich adresów znajdujących się w magazynie

W jaki sposób? Odlej kartę na zakupy z czasopisma,
podpisz się z tyłu , pokaż przed zakupem w kasie i wsio :)


Udanych zakupów!

enitdj